Czym karmić dziecko w czasie biegunki?

Czym karmić dziecko w czasie biegunki?

Parę dni temu odebrałam telefon z przedszkola. „Dzień dobry, córeczka gorączkuje i ma biegunkę”. Zostawiłam wszystko i pojechałam po dziecko. Po południu nie chciała nic jeść poza dwoma chrupkami kukurydzianymi. Na kolację dostała banana i kolejnych kilka chrupek. Do tego pilnowałam, by się nawadniała. Podałam także Enterol 250  mg w formie płynu do picia. Córeczka poszła spać, a ja wyciągnęłam książki i poczytałam o żywieniu w czasie biegunki. Mam nadzieję, że ten artykuł, w którym zebrałam wiele dobrych rad i sposobów, pomoże Wam, gdy Wasze dziecko będzie w podobnej sytuacji.

Po pierwsze – kiedy można stwierdzić, że dziecko ma biegunkę?

Jeżeli jego kupki są płynne oraz robione 3 lub więcej razy dziennie. U niemowląt musimy zaobserwować zdecydowanie częstsze robienie kupek (5–10), które są bardziej wodniste niż zazwyczaj. Dziecko może gorączkować, wymiotować, skarżyć się na bóle brzuszka.

Podstawą postępowania jest zapobieganie utracie wody z organizmu i uzupełnianie niedoborów.

Jeżeli dziecko jest w stanie ogólnie dobrym i nie widać krwi w kupce, to nie trzeba od razu jechać do lekarza. W przypadku oznak odwodnienia, mocnych wymiotów, wysokiej gorączki, lepiej od razu udać się do szpitala. Odwodnienie powoduje zapadanie się żył, co oznacza, że pielęgniarka będzie miała problem z podłączeniem kroplówki nawadniającej. Tutaj naprawdę liczy się czas i niestety piszę to z doświadczenia – kilka lat temu przeżyłam to z moim synkiem.

Co podawać do picia?

Letnią wodę (może być mineralna, aby uzupełnić elektrolity), wodę źródlaną, wodę z glukozą, kompot jabłkowy, herbatkę z kopru włoskiego, rumianek. Może być też płynna zupka.

Czego NIE podawać do jedzenia?

Nie zmieniamy radykalnie diety dziecka. Ograniczamy tylko produkty, które mogłyby nasilić biegunkę i gazy, czyli:

  • warzywa wzdymające: brokuły, kalafior, strączki, kapusta;
  • świeże soki z warzyw i owoców;
  • surowe owoce (szczególnie gruszki, jabłka, cytrusy);
  • słodycze i słodkie soczki, napoje;
  • pełnoziarniste produkty (np. chleb razowy, ryż brązowy, płatki);
  • tłuste potrawy, szczególnie mięsne;
  • produkty smażone (mięso, ryby, racuchy, placki).

Niemowlę karmione wyłącznie piersią lub mlekiem modyfikowanym karmimy nadal w ten sam sposób. Nie podajemy mu innych rzeczy.

Uwaga! Dzieciom nie serwujemy coca-coli (uznawanej przez niektórych za lek na biegunkę, wymioty, kaca, niestrawność, ból brzucha itd.). To, że Wam cola pomaga, nie oznacza, że będzie też dobra dla Waszych dzieci.

Jedzenie w czasie biegunki – co, jak, ile?

Dzieci starsze karmimy wtedy, gdy mają na to ochotę, tzn. częściej lub rzadziej niż zazwyczaj. Tak jak pisałam wcześniej – podstawą jest picie. Dziecko może nie mieć apetytu i wmuszanie jedzenia będzie dla niego przykre. Natomiast proponowanie nagle tylko paru produktów (jak to było w zaleceniach kiedyś) może powodować jeszcze większą niechęć do jedzenia i być przyczyną osłabienia.

Czasami dziecko samo „decyduje się” na głodówkę. Taki parogodzinny post nie jest powodem do niepokoju.

Warto podawać dziecku bakterie probiotyczne. Możemy też dodać troszkę soli do zupki (sód zatrzymuje wodę w organizmie). Nie należy podawać popularnego dawno temu tzw. węgla, czyli węgla medycznego, leczniczego, aktywnego, aktywowanego albo leków hamujących ruchy jelit. Najczęściej biegunka mija samoistnie w ciągu maksymalnie tygodnia. Wymioty trwają do 2 dni.

Sprawdzone posiłki i przekąski w czasie biegunk

  • zupka z marchewki (woda, marchewka i szczypta soli);
  • gotowane/pieczone jabłko;
  • suchary, wafle ryżowe, chrupkie pieczywo pszenne, kukurydziane;
  • banany, jagody;
  • ryż, kleik ryżowy.

Mam nadzieję, że wymienione powyżej rady okażą się przydatne, a przede wszystkim – uspokoją Was i pozwolą racjonalnie podejść do biegunki. Jest to wymagający specjalnego traktowania, lecz jednak nie zawsze niebezpieczny stan, z którym – bardzo często bez większego problemu – możemy poradzić sobie w domowych warunkach.