Warsztaty Dobry sen

DOBRY SEN

Wyobraź sobie, że obudził Cię płacz lub wołanie ,,mamaaa”, leżysz w łóżku, masz zamknięte oczy. Która to godzina? 1.00 w nocy, 2, a może 3 ? Czy myślisz, że ZNOWU musisz wstać i nakarmić dziecko? Bo na pewno jest głodne… Bo tylko przy piersi/butelce, lulane zasypia….

A teraz wyobraź sobie tę samą sytuację. Leżysz w łóżku, słyszysz że Twoje dziecko już nie śpi, ALE to dlatego, że już jest dzień i oboje jesteście wyspani !

Brzmi cudownie? Tak i ja mam takie poranki codziennie. Jeżeli jestem niewyspana to na własne życzenie, bo do późna pracowałam lub czytałam książkę 🙂

Dlaczego akurat ja – dietetyk dziecięcy- mogę Ci pomóc?

Moje dzieci także zasypiały tylko przy piersi. Także wstawałam po kilka razy w ciągu nocy, a w dzień marzyłam o drzemce. Rozumiem Cię doskonale. Przeczytałam uważnie wiele książek np. Noc bez płaczu, Każde dziecko może nauczyć się spać, Język niemowląt, Uśnij wreszcie, Brzdącu, śpij słodko, Rodzicielstwo bliskości, Mądrzy rodzice i inne, których tytułów nawet już nie pamiętam. Warsztaty są prowadzone w oparciu o najwartościowsze porady z tych książek (stanowią moim zdaniem najlepsze połączenie).

Możesz zrobić to samo – poświęcić kilka dni, tygodni na czytanie- szukanie różnych metod albo przyjść na warsztaty i poznać moim zdaniem przynajmniej 5 najdelikatniejszych i najskuteczniejszych metod usypiania. Oprócz nich usłyszysz masę dodatkowych  rad,  aby móc modyfikować te metody.

Czy Twoje dziecko będzie płakać w czasie wprowadzania metody? Na 99% tak. Natomiast w żadnej z metod, które omawiam nie pozostawisz dziecka samemu sobie na dłużej niż 1 minutę. Dziecko tak komunikuje swoje przemęczenie, niezadowolenie, strach, smutek, nadmiar emocji. Nikt nie lubi nieznanych sytuacji. Większość zmian w życiu dzieci odreagowują płaczem. Parę godzin bez mamy, pierwsze dni/tygodnie w żłobku czy przedszkolu (nawet w szkole). Twoje dziecko w wieku roku, dwóch, trzech będzie głośniej płakało gdy mu czegoś zabronisz (nawet dla jego bezpieczeństwa), albo odmówisz (będzie mnóstwo takich sytuacji).

Nie możesz liczyć na spokojne noce gdy nie panujesz nad posiłkami i drzemkami w dzień.

Wiem,  że dopóki nie utwierdzisz się w przekonaniu, że Twoje dziecko zasypia najedzone i w ciągu dni także dobrze jada, to prawdopodobnie nie podejmiesz próby odzwyczajenia dziecka od karmienia w nocy.

Dla kogo są te zajęcia?

Jeżeli Twoje dziecko:

-dobrze się rozwija, ma prawidłową masę ciała

-kilka razy w nocy budzi się i płacze

-zaczęło jadać posiłki uzupełniające albo niedługo zacznie

-skończyło 6 miesięcy

-śpi albo chcesz żeby spało w swoim łóżeczku

… to te zajęcia są zdecydowanie dla Ciebie

Bardzo często zadajecie mi pytania- do którego miesiąca (albo roku!) muszę karmić dziecko w nocy? Albo mówicie, że Wasze dziecko nie zaśnie bez piersi/butelki z mlekiem/wody…

Oto co napisała do mnie jedna z uczestniczek

,, Witam serdecznie na wstępie przypomnę, że jestem mamą najcięższego przypadku z warsztatów “Noc jest do spania”: dwuletnia Amelka ponad wszystko wielbiąca cyca mamy, zasypiająca przy cycu (na dodatek z mamą w łóżku), a gdyby tego było mało to jeszcze dodam – budząca się na cyca kilka razy (min.5) w ciągu nocy. (…) Bardzo często męczyłam się kilkadziesiąt minut zanim Amka zasnęła niejednokrotnie zasypiając ze zmęczenia razem z nią. Teraz ( …) Amka zasypia w max. 7 minut póki co śpi jeszcze ze mną, bo najpierw postanowiłam odstawić ją od piersi, a co za tym idzie oduczyć zasypiania w objęciach mamy (wydaje mi się, że dzięki temu łatwiej pójdzie mi nauka samodzielnego zasypiania w jej łóżeczku). Dziś mija 2 dzień odkąd Amelia zasypia sama (ja tylko leżę obok) i nie je mojego mleka!! Nie budzi się kilka razy a max 2 prosząc o cyca, ale po przytuleniu zaraz zasypia i dalej słodko śpi. Zdaję sobie sprawę, że potrzebuje czasu na pogodzenie się z faktem, że mleczko mamy to przeszłość. Kolejnym etapem będzie nauka samodzielnego zasypiania w swoim łóżku. Jestem dobrej myśli Ten, jak dla mnie już olbrzymi sukces, w ogromnej mierze zawdzięczam Pani i odbytym warsztatom . Chciałam bardzo baaardzo mocno podziękować za dobre rady dzięki którym Amelka szybko i samodzielnie (bez lulania, przytulania, piersi) zasypia. W najbliższym czasie pozwolę jej wykazać się we własnym łóżeczku pozdrawiam serdecznie.”

A na drugi dzień dostałam już taką wiadomość:

,,Muszę to napisać!!!! Dziś obudził mnie budzik zamiast córki! Cudowne uczucie bardzo za wszystko dziękuję!!”

Jestem dietetykiem i mamą. Dwoje naszych dzieci nauczyliśmy (z mężem) samodzielnego zasypiania. Pożegnanie z karmieniem nocnym nie jest łatwe i należy  je przeprowadzać gdy dziecko jest zdrowe, rodzice są zdrowi i nie dzieje się nic stresującego. My pierwsze próby rozpoczęliśmy w 8 miesiącu i dzięki nim osiągnęliśmy 1 pobudkę na karmienie- co już było sukcesem. Natomiast od ok. 10 miesiąca życia moje dzieci już nie jadły i nie piły w nocy, tylko słodko sobie spały. 

Do tej pory pomogłam wielu rodzicom a teraz chciałabym przekazać Tobie sposoby na spokojny sen dziecka.

Oto opinie innych zadowolonych mam

,,Witam. Piszę do Pani, bo chcę bardzo Pani podziękować 🙂 Minął już tydzień, więc mogę to już napisać. Myślałam, że będziemy przypadkiem beznadziejnym, że mi się nie uda, a synek nie będzie chciał współpracować i nie damy rady. Zaczęliśmy wprowadzać z mężem zmiany od razu po moim powrocie z warsztatów. Synek był w szoku, strasznie płakał, ale konsekwentnie powtarzałam czynność, którą wybrałam z czterech metod. Ostatecznie zasnął po 30 minutach. W swoim łóżeczku. W nocy jeszcze się obudził (nie płakał), ale powiedziałam mu, że jestem i jest bezpieczny. Spał spokojnie dalej. Przy pierwszej porannej drzemce nie wierzyłam, że to się dzieje naprawdę- oznajmiłam małemu, że jest pora drzemki i idzie spać. Jak się bawił, tak rzucił zabawki i pobiegł do swojego łóżeczka. Zasnął w kilka minut i nie płakał. Jest tak od tygodnia 😀 Nadal jestem w szoku, że tak szybko (i łatwo!) nam się udało. Wczoraj dziecko przespało całą noc, a dziś rano zasnął będąc sam w pokoju. Wszystkie koleżanki w szoku i chcą się też wybrać na warsztaty. Będę je polecać, dopóki będzie je Pani prowadzić. Bardzo dziękuję. DZIĘKUJEMY- Ja i mój spokojnie śpiący synek (I mąż też dziękuje haha)  🙂 Pozdrawiamy serdecznie! “ Anna, mama Amadeuszka

Dziękuję za warsztaty, mija 5 dni a Helka budzi się po 5 a nie po 2-3 godzinach 🙂 wprowadziliśmy harmonogram i zasypia bez piersi 😀 polecam z całego serca!! Justyna

Byłam u Pani na warsztatach o śnie dziecka i jest Pani moją bohaterką! Mój syn śpi jak anioł 3h w dzień i 11h w nocy. Stosuje się do wszystkich Pani zaleceń i jestem zachwycona efektami! Karolina

,,Ja miałam duży problem z usypianiem zarówno starszej(2,5l) jak i młodszej(9m) córki i już myślałam, że nie ma dla mnie ratunku. Po warsztatach i konsultacjach z Panią Zuzią dziewczynki śpią jak aniołki a ja wreszcie mam trochę czasu dla siebie. A dziewczynki są wyspane i szczęśliwe :). Polecam z całego serca.” Agnieszka

,,Jak mówiłam bliskim, że byłam na bardzo fajnych warsztatach dotyczących snu dziecka każdy sobie myśli „a co tam można się dowiedzieć na temat snu” 🙂 i wtedy się uśmiecham, bo dowiedziałam się naprawdę baaaardzo dużo ! Wiedza przekazana w profesjonalny sposób i prosty dzięki czemu można było bardzo dużo zapamiętać. Jedyne co mnie zasmuciło to czas, który tak szybko zleciał przez co te metody musiała Pani w ekspresowym tempie przekazać. Myślę sobie jednak, że kluczowe jest przygotowanie malucha do snu a na to udało się poświęcić dużo czasu.” Marta

Na zajęciach wytłumaczę:

  • Jak ustalić najlepszy harmonogram posiłków i drzemek?
  • Porozmawiamy dlaczego ciągły sen jest tak ważny
  • Opowiem o prawidłowym rytuale zasypiania
  • Podpowiem co podać maluszkowi na kolację
  • Dowiesz się też o wpływie niektórych produktów w diecie dziecka na spokojny sen
  • Kiedy i dlaczego Twoje dziecko nie jest głodne i nie budzi się z tego powodu

Jeżeli termin warsztatów Ci nie odpowiada albo wolisz abym indywidualnie Ci pomogła to możesz umówić się na poradę dotycząca snu (także online)

Sprawdź najbliższe warsztaty w zakładce WYDARZENIA

Warsztaty trwają do 3 godzin (jest czas na pytania), na te warsztaty rodzice przychodzą bez dziecka (aby można było spokojnie porozmawiać 🙂

Koszt 100 zł/os. (150 zł za parę rodziców)

Można zapłacić wcześniej przelewem lub w dniu warsztatów.

 

Do zobaczenia!

Wpisz datę, którą wybrałaś. Otrzymasz ode mnie potwierdzenie zapisu.

Pisząc do mnie maila wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych w celach obsługi zapytania. Więcej informacji na ten temat możesz znaleźć w Polityce prywatności